Stało się. Twój telefon znów wylądował na chodniku, przyprawiając Cię o ból głowy i przyspieszone tętno. Oczami wyobraźni widzisz już popękany ekran, rysy i inne uszkodzenia, które zwiastują konieczność wydania pieniędzy na kosztowną naprawę. Oszczędź sobie tego stresu! Sięgnij po profesjonalne akcesoria, takie jak szkło i folia hydrożelowa, a zawsze będziesz mógł liczyć na miękkie lądowanie. Które z tych rozwiązań wybrać?
Spis treści
- Kompleksowa ochrona ekranu smartfona
- Folia hydrożelowa – wszystko, co musisz o niej wiedzieć
- Szkło. Klasyczne, hartowane, a może hybrydowe?
- Folia hydrożelowa czy szkło hartowane? Rywalizację czas zacząć
- Folia hydrożelowa czy szkło? Co łatwiej zamontować?
Kompleksowa ochrona ekranu smartfona
Nie trzeba Cię chyba przekonywać, że warto zainwestować w produkty, które zapewnią Twojemu urządzeniu wysokiej klasy ochronę. Ich ilość na sklepowych półkach może przyprawić o zawrót głowy, dlatego spróbuję pomóc Ci w dokonaniu wyboru. Przeanalizujemy sobie dwie godne uwagi propozycje – folię hydrożelową i szkło. Nie ma co owijać w bawełnę. Oba te produkty mają długą listę zalet i chętnie zakumplują się z Twoim telefonem. Trudno byłoby jednak korzystać z dwóch jednocześnie, więc będziesz musiał zdecydować i postawić na jeden z nich. Zaraz dokładniej Ci o nich opowiem, ale musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, który znajdzie się w Twoich rękach, zyskasz kompleksową ochronę wyświetlacza. Niestraszne będą mu ostre przedmioty, upadki i wstrząsy.
Folia hydrożelowa – wszystko, co musisz o niej wiedzieć
Na pierwszy ogień idzie folia hydrożelowa. To doskonały przykład nowoczesnej technologii, która bazuje na polimerach, czyli bardzo elastycznych i trudnych do zniszczenia materiałach. Ich atutem jest to, że szybko wracają do swojego pierwotnego kształtu zaraz po tym, jak ulegną odkształceniu. Co to dla Ciebie oznacza? A no to, że ta folia weźmie na klatę wszelkie ciosy zadawane Twojemu smartfonowi. Dzięki temu nie popęka i nie rozbije się w najmniej oczekiwanym momencie. Osłona jest na tyle cienka, że praktycznie nie będziesz czuć jej pod palcami. Na dodatek ma warstwę hydrofobową, więc wilgotne plamy nie będą do niej przywierać. Brzmi rewelacyjnie? Jasne, ale nie będę Cię okłamywał, że to gadżet bez wad. Decydując się na niego, musisz wiedzieć, że folie do telefonu trzeba wymieniać częściej niż szkiełka.
Szkło. Klasyczne, hartowane, a może hybrydowe?
Alternatywą dla folii są szkła. Sprawdzone i dobrze znane rozwiązanie o uniwersalnym charakterze. Możesz sięgnąć po klasyczny model albo postawić na prawdziwego twardziela, czyli na szkło hartowane. Zagwarantuje Ci najwyższy stopień ochrony przed rozmaitymi uszkodzeniami ekranu. Jest dostępne również w wersji 3D, czyli tej zaprojektowanej z myślą o ekranach o zaokrąglonych krawędziach. Cechuje je solidne wykonanie, ale trzeba przyznać, że jest dość grube. Będziesz więc odczuwać jego obecność na ekranie. Zapewniam Cię, że nie przysporzy Ci to problemów i spokojnie możesz przymknąć na to oko. Sprzęt zachowa pełną funkcjonalność i wciąż będzie reagował na Twoje gesty z prędkością światła. W zanadrzu mam jeszcze szkło hybrydowe, czyli dwa w jednym – folię i szkiełko. Jest cienkie i bardziej elastyczne, a Tym samym szczególnie odporne na pęknięcia.
Folia hydrożelowa czy szkło hartowane? Rywalizację czas zacząć
No dobrze, wiesz już, co i jak. Przyszedł czas na bezpośrednią konfrontację. Folia hydrożelowa czy szkło hartowane? Zapowiada się wyrównany pojedynek, a jego zwycięzcę wyłonisz właśnie Ty. Zdecyduj, czy Twoim faworytem jest lekka i giętka folia, czy twarde i nieugięte szkiełko. Zalety folii hydrożelowej to przede wszystkim jej wytrzymałość na rozciąganie i stłuczenie. Pozwoli Ci cieszyć się komfortem użytkowania, bo nie zniekształca, ani nie przyciemnia obrazu. Nie odznacza się na ekranie i nie pogrubia smartfona. Z drugiej strony mamy szkło hartowane, które jest solidne i sztywne. Zapewnia najlepszą ochronę przed rysami i rozsypaniem się ekranu w drobny mak. Jest transparentne, miłe w dotyku i stanowi inwestycję na długi czas. Bez względu na to, co wybierzesz, wiedz, że zarówno folia hydrożelowa, jak i szkła na telefon znakomicie zadbają o Twój sprzęt.
Folia hydrożelowa czy szkło? Co łatwiej zamontować?
Wiele osób wizja przyklejania folii często zniechęca do jej zakupu. Wyobrażają sobie to zadanie jako coś trudnego, a okropne bąbelki powietrza widoczne na wyświetlaczu urządzenia spędzają im sen z powiek. Jeżeli jesteś jedną z nich, nie musisz się o to martwić. Montaż tego produktu jest bardzo prosty i sprowadza się do dokładnego oczyszczenia sprzętu, wyjęcia folii z opakowania, a następnie jej nałożenia. Wystarczy przyłożyć ją do jednego rogu, a potem przeciągnąć po pozostałej powierzchni. Szkło zamontujesz równie szybko. Aplikujesz je centralnie na ekran i delikatnie dociskasz boki. Co jest łatwiejsze w montażu – folia hydrożelowa czy szkło? Z czym lepiej sobie poradzisz? Prawdopodobnie z folią, głównie z uwagi na jej elastyczność i większe możliwości manewru.
Zanim dokonasz zakupu, jeszcze raz porównaj mocne i słabe strony tych dwóch produktów, a potem wybierz ten, który bardziej odpowiada Twojemu stylowi życia i preferencjom. W ofercie Polskiego Banana czekają na Ciebie niezawodne i stylowe akcesoria ochronne. Zerknij na nie już dziś!